Ta strona używa pliki cookies.
Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ich ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej szczegółów w naszej Akceptuję Politykę Cookies

Ślub cywilny poza urzędem?

2015-03-25

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, obecnie obowiązująca ustawa z 1986 roku nie spełnia standardów przejrzystej legislacji, dlatego większość przepisów wymaga modyfikacji ze względu na zmiany społeczno - prawne jak i zarówno postęp technologiczny. Możliwość zawierania małżeństw poza urzędem stanu cywilnego to nowy projekt ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego. Zmiany mają wejść w życie w 2015 roku.

W myśl projektowanej ustawy, od 2015 roku pary będą mogły zawrzeć związek małżeński poza urzędem stanu cywilnego, jednak w miejscu gwarantującym zachowanie powagi i doniosłości ceremonii oraz bezpieczeństwa wszystkich uczestników. Za zorganizowanie takiej uroczystości trzeba będzie jednak zapłacić.

Obecnie poza urzędami zawieranych jest około 2 tys. ślubów rocznie. Najwięcej w szpitalach, więzieniach, natomiast rzadziej w innych miejscach. O zgodzie na nie decydują bliżej nieokreślone „ważne względy”, a w istocie zdanie urzędnika.

 I tak, aby wziąć ślub poza urzędem, trzeba spełnić kilka warunków.

Po pierwsze, miejsce musiałoby się znajdować na terenie gminy, w której okręgu mieści się urząd. Po drugie, musiałoby zapewnić zachowanie powagi i doniosłości zawarcia małżeństwa oraz bezpieczeństwo uczestników uroczystości.

Jak wyglądałoby to w praktyce i jakie miejsca wchodziłyby w grę, a które można z góry wykluczyć? Zamek, pałac czy inny stosowny do rangi wydarzenia obiekt jak najbardziej można brać pod uwagę. Również ślub na łonie natury będzie możliwy, ale nie zawsze. W eleganckim parku przy pałacu tak, ale już na łące czy w lesie niekoniecznie. Podobnie odpada raczej restauracja, choć urzędnik mógłby zdecydować inaczej. Pamiętajmy obiekt musi podkreślać rangę wydarzenia. Na pewno w grę wchodzą wszystkie miejsca, które wiążą się z dostojeństwem.

Zawiedzeni mogą być zwolennicy ekstremalnych pomysłów, takich jak śluby w samolocie, pod wodą czy w balonie, bo jak zapewnić bezpieczeństwo nowożeńcom i urzędnikowi?